Wywiad miesiąca:
Martyna Pytko
Koordynator ds. Administracji i Księgowości
Za kulisami nowoczesnego laboratorium medycznego stoi nie tylko zaawansowany sprzęt, ale przede wszystkim ludzie, którzy swoją energią napędzają całą organizację. Jedną z takich osób jest Martyna Pytko – nasz Koordynator ds. Administracji i Księgowości.
Martyna to idealny przykład na to, jak ambicja i ciągła chęć rozwoju pozwalają skutecznie łączyć świat precyzyjnych cyfr z dynamicznym zarządzaniem biurem. W rozmowie opowiada o tym, jak wygląda codzienność w sercu administracji medycznej, co motywuje ją do stałego podnoszenia poprzeczki i dlaczego w tej pracy nie ma miejsca na rutynę.
Zapraszamy do lektury!
Codzienna praca w dziale administracji
Jak wygląda Twoja codzienna praca w obszarze administracji i księgowości w laboratorium?
Moja praca jest bardzo różnorodna i chyba właśnie to lubię w niej najbardziej. Z jednej strony są zadania administracyjne, dokumentacja i kwestie księgowe, a z drugiej kontakt z personelem, kontrahentami czy szukanie rozwiązań dla bieżących problemów. Często zaczynam dzień z konkretnym planem, a kończę go z zupełnie nową listą zadań. W laboratorium naprawdę trudno o monotonię.
Co najbardziej lubisz w pracy wymagającej dobrej organizacji i dokładności?
Lubię moment, kiedy z pozornie dużego chaosu zaczyna powstawać uporządkowany system. Mam satysfakcję, kiedy uda mi się znaleźć rozwiązanie, które nie tylko rozwiązuje konkretny problem, ale później
ale później ułatwia pracę również innym osobom.
Jak Twoje stanowisko wspiera funkcjonowanie całego laboratorium?
Myślę, że moja rola polega w dużej mierze na łączeniu różnych obszarów.
Jako Koordynator Administracji i Księgowości wspieram laboratorium od strony organizacyjnej i rozwojowej. Łączę kompetencje administracyjne i księgowe z wiedzą o funkcjonowaniu placówek medycznych, dzięki czemu mogę patrzeć na laboratorium szerzej i dostrzegać obszary, które warto usprawnić.
Ważna jest dla mnie odwaga w podejmowaniu zmian – szukanie nowych rozwiązań, rozwijanie usług i wychodzenie poza utarte schematy. Wierzę, że rozwój zaczyna się wtedy, kiedy potrafimy połączyć doświadczenie z otwartością na nowe możliwości.
Wysoko postawiona poprzeczka
Skąd pomysł, aby dodatkowo zdobyć kwalifikacje opiekuna medycznego?
Od wielu lat jestem związana z ochroną zdrowia, ale zawsze interesowała mnie również ta bardziej bezpośrednia, medyczna strona pracy. Pomyślałam, że skoro na co dzień funkcjonuję w środowisku medycznym, warto lepiej poznać również perspektywę pacjenta i osoby sprawującej nad nim opiekę. Chciałam poszerzyć swoje kompetencje, a nie zamykać się wyłącznie w obszarze administracyjnym.
Co zainspirowało Cię do rozpoczęcia studiów na kierunku Prawo w biznesie?
Im dłużej pracuję, tym bardziej przekonuję się, że sama praktyka to nie wszystko.
Zaczęłam interesować się tym, jak od strony prawnej i organizacyjnej funkcjonują firmy i placówki medyczne, jak tworzone są umowy, procedury i jakie znaczenie mają przepisy w codziennej pracy.
Studia są dla mnie sposobem na uporządkowanie tej wiedzy i spojrzenie na swoją pracę z jeszcze szerszej perspektywy.
Czy wiedza z różnych dziedzin pomaga lepiej rozumieć funkcjonowanie ochrony zdrowia?
Zdecydowanie. Im więcej poznaję różnych obszarów, tym bardziej widzę, że w ochronie zdrowia nic nie funkcjonuje osobno. Medycyna, administracja, finanse, prawo, organizacja i obsługa pacjenta są ze sobą bardzo mocno powiązane. Myślę, że właśnie możliwość spojrzenia na ochronę zdrowia z kilku perspektyw jest dzisiaj dużą wartością.
Jak to połączyć i nie zwariować?
Jak łączenie nauki i pracy wpływa na Twoją codzienność?
Momentami jest intensywnie. Trzeba naprawdę dobrze organizować czas i nauczyć się wybierać priorytety. Ale z drugiej strony mam ogromną satysfakcję, kiedy wiedzę zdobytą na studiach mogę odnieść do sytuacji, które spotykam w pracy. Wtedy nauka przestaje być tylko teorią.
Jakie umiejętności zdobyte w pracy pomagają Ci w rozwoju zawodowym?
Przede wszystkim nauczyłam się samodzielności i odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Praca nauczyła mnie również komunikacji
z bardzo różnymi osobami, rozwiązywania problemów i reagowania na sytuacje, których nie da się wcześniej zaplanować. Myślę też, że nauczyłam się nie bać zmian – jeżeli widzę możliwość, żeby coś zrobić lepiej, chcę przynajmniej spróbować.
Co daje Ci największą satysfakcję w obecnej roli?
Największą satysfakcję daje mi widoczny efekt mojej pracy. Kiedy pomysł, który pojawił się w mojej głowie, zaczyna realnie funkcjonować. Kiedy coś uda się uporządkować, usprawnić albo stworzyć od podstaw. I chyba najbardziej cieszy mnie moment, kiedy widzę, że rozwiązanie, nad którym pracowałam, rzeczywiście ułatwia życie innym osobom.
Rozwój zawodowy
Jakie są Twoje plany rozwojowe na najbliższe lata?
Nie chcę zamykać się w jednej konkretnej ścieżce. Chcę dalej rozwijać się w obszarze organizacji ochrony zdrowia, administracji i rozwoju usług medycznych, jednocześnie wykorzystując wiedzę prawną i doświadczenie zdobyte w praktyce. Interesuje mnie rozwój nie tylko własnych kompetencji, ale również procesów i usług, z którymi pracuję.
Co powiedziałabyś osobom, które zastanawiają się nad zmianą lub poszerzeniem swoich kompetencji?
Żeby nie czekały na moment, w którym poczują się w stu procentach gotowe. Ja też nie zawsze wiedziałam, dokąd doprowadzi mnie kolejny krok.
Czasami trzeba po prostu spróbować. Nowe kompetencje nie zabierają nam tego, co już umiemy – przeciwnie, mogą sprawić, że zaczynamy zupełnie inaczej patrzeć na swoje dotychczasowe doświadczenie.
Jak ważne jest dla Ciebie środowisko pracy, które wspiera rozwój?
Bardzo ważne. Uważam, że człowiek rozwija się najbardziej wtedy, kiedy ma przestrzeń do zadawania pytań, proponowania własnych pomysłów i podejmowania nowych wyzwań. Dla mnie wsparcie w rozwoju nie oznacza tylko szkoleń czy studiów. To również zaufanie, możliwość zdobywania doświadczenia i poczucie, że ktoś dostrzega w nas potencjał.
Moje motto:
Nie chcę być dobra tylko w jednej rzeczy. Chcę rozumieć, jak poszczególne elementy ochrony zdrowia łączą się ze sobą i dzięki temu mieć szersze spojrzenie na swoją pracę.
